23 Sty 2017
Stream of words

Mimo rosnącej popularności ghostwriterów, ich status prawny jest wciąż niejasny. Z jednej strony prawo do autorstwa jest niezbywalne, ale czy możemy komukolwiek zakazać publikacji pod innym nazwiskiem? Czy zawsze trzeba oznaczyć pisarza i jak to zrobić, żeby nie naruszyć zasad prawa autorskiego? Co można uregulować umową i jak ważny może okazać się zwyczaj. A to wszystko na przykładzie sprawy sądowej wytoczonej znanej aktorce przez profesjonalną pisarkę, która podjęła się „pomocy” w napisaniu książki.

………………..
Proces trwał prawie 10 lat (od 2007 do 2016). Na początku nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw. Współpraca układała się pomyślnie, strony zwarły umowę, powstała książka. Wszystko zaczęło się psuć w momencie, gdy okazało się, że promocja książki opiera się o nazwisko aktorki, a postać pisarki jest marginalizowana. Chociaż aktorka nie ukrywała, że książka jest efektem współpracy, media nie specjalne podejmowały ten wątek. Pisarka nie mogła się również pogodzić z tym, że jej nazwisko pojawiło się dopiero na stronie wewnętrznej, a nie okładce książki, chociaż o takim sposobie oznaczenia strony postanowiły w umowie. Ponadto, w książce nie było noty biograficznej o pisarce, chociaż zgodnie z umową, książka miała zawierać notę.  Nie jest to klasyczny przykład ghostwritingu, ponieważ udział profesjonalisty w tworzeniu dzieła był jawny, ale rozwiązania prawne mogą być zastosowane również w przypadku gdy autor pozostaje anonimowy.
………………..
Zdaniem pisarki, zarówno sposób oznaczenia książki, jak i prowadzona promocja, zmierzały do zatajenia jej wkładu w powstanie dzieła.
………………..
Pisarka w pozwie zarządała:
  • wycofania całego nakładu książki z obrotu
  • zamieszczenia przeprosin we wskazanej gazecie
  • zaoferowania przez Wydawnictwo czytelnikom i bibliotekom, które zakupiły książkę, jej wymianę na egzemplarz nie naruszający jej zdaniem praw pisarki
  • kwoty 376 700 zł (zadośćuczynienie i wydanie uzyskanych korzyści)
………………..
Sąd zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji, oddalił powództwo.
………………..
Sąd zwrócił uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, umowa między aktorką a pisarką. Wskazano w niej m.in sposób oznaczenia autorstwa. Zgodnie z umową, wewnątrz książki powinno znaleźć się imię i nazwisko pisarki oraz nota biograficzna. W umowie zostało to jasno zapisane, pisarka miała więc świadomość i godziła się, aby jej nazwiska nie wskazano na okładce. Sposób oznaczenia autorstwa książki był więc prawidłowy, zgodny z wolą obu stron. Nie zmierzał również do zatajenia autorstwa, ponieważ czytelnik bez problemu mógł odnaleźć właściwe nazwisko. Jeśli chodzi o notę biograficzną, Sąd zauważył, że był to obowiązek wynikający z umowy.  Jej brak, stanowił więc naruszenie umowy, a nie ustawy o prawie autorskim, co miało zasadnicze znaczenie dla skuteczności żądań wskazanych w pozwie.
………………..
Po drugie, Sąd powołał się również na obowiązującą praktykę, zgodnie z którą w książkach o celebrytach nazwisko autora lub współautora jest mniej eksponowane od nazwiska głównego bohatera, który jest siłą zamachową marketingu książki. Co ciekawe, Sąd powołał się również na walory artystyczne dzieła. W jego ocenie, pisarka nie wykazała aby jej wkład twórczy w książkę była na tyle znaczący, że przyciągał czytelników bardziej niż znane nazwisko aktorki. Gdyby tak było, można by rozważyć przynajmniej, czy pisarce nie przysługuje więcej praw niż stanowiła umowa między stronami. W ocenie sądu, pisarz, który decyduje się na taką współpracę, godzi się na pozostawanie w cieniu głównego bohatera i powinien przyjąć na siebie konsekwencje takiej decyzji.

W tej sprawie, kluczową rolę odegrała umowa. To jej treść była dowodem na to, że stron wiedziały do czego się zobowiązują. To ważne, żeby na samym początku współpracy jasno określić zobowiązania i prawa stron. Później zwykle nie ma czasu, a jednym z najczęstszych argumentów do ciągłego odkładania sprawy na później, jest dobra współpraca z drugą stroną. O podstawowych zasadach przy zawieraniu i negocjowaniu umów już wkrótce na blogu!
Sygn. akt IACa 1432/15

Skomentuj ten artykuł